Pakuję za małe kaftaniki z długim rękawem

Mój synek urodził się zimą. Pamiętam jakby to było wczoraj. Od jego urodzin mija dzisiaj rok. Nie wiem nawet kiedy ten czas zleciał. Dzisiaj wzięło mnie na wspomnienia. Jak synek poszedł spać oglądałam zdjęcia. Postanowiłam zrobić porządek w szafach. Mam w nich jeszcze sporo kaftaników. Kaftaniki, które są już za małe postanowiłam pochować do specjalnych próżniowych toreb i kartonów. Chciałabym je przechować w piwnicy.

Wzruszyłam się oglądając małe kaftaniki z długim rękawem

Kaftaniki z długim rękawemMam nadzieje, że będę mogła je wykorzystać jeszcze dla kolejnego dziecka, które planuję z mężem. Kaftaniki z długim rękawem zapakowałam w torbę z cieplejszymi rzeczami. Bluzki dla dzieci z długim i krótkim rękawem posegregowałam żeby wiedzieć w jakich torbach czy kartonach znajdują się rzeczy. Małe kaftaniki posegregowałam rozmiarami. Półśpiochy także zapakowałam do worka z najmniejszymi rozmiarami. Ubranek mam sporo. Dużo dostałam od rodziny i brata po jego dziecku. Maluszki nie niszczą ubranek póki nie zaczynają biegać po dworze. Bluzki dla dzieci będą pewnie mi służyć przy kolejnym dziecku i na pewno będę je mogła jeszcze przekazać znajomym lub rodzinie jak pojawi się jakiś kolejny maluszek. Najbardziej rozczuliłam się jak oglądałam kaftaniki z długim rękawem. Kaftaniki z długim rękawem specjalnie zamawiałam. Przygotowałam na zamówienie cztery kaftaniki z długim rękawem. Wszystkie były zamawiane na specjalne okazje między innymi na dzień babci, dziadka, mamy i taty. Wszystkie zamawiałam przez internet od jednego dostawcy. Byłam zadowolona z pierwszego kaftaniku i nie chciałam już zmieniać dostawcy. Cena była niewielka a dostawa tania. Kurier przyjeżdżał na wybrany przeze mnie adres.

Miło się robi porządki jak synek śpi i można wszystko na spokojnie sobie popakować w odpowiednie torby i powspominać przy tym jak ten czas leci.