Profesjonalna mezoterapia igłowa

Przez długi czas borykałam się z trądzikiem na twarzy. Stosowałam różne maści, kremy, tabletki, ale efekty nie były zadowalające. Problem to znikał, to wracał, a skóra nadal nie wyglądała idealnie. W końcu zdecydowałam się na kurację od lekarza rodzinnego i dopiero to mi pomogło. Trądzik co prawda zniknął, ale blizny pozostały.

Mezoterapia igłowa na blizny

mezoterapia igłowa katowiceByły to nie tylko ciemniejsze, szpecące skórę plamki, ale wręcz małe wgłębienia w skórze. Trochę tak jakbym przeszła ospę i zdrapywała sobie strupki. Wyglądało to moim zdaniem fatalnie. Próbowałam rozjaśniających maseczek i serum z kwasami, ale efekt nie był w stu procentach zadowalający. Blizny się rozjaśniły, ale wgłębienia zostały. Poszłam do znajomej kosmetyczki, żeby ona mi poleciła jakiś skuteczny zabieg. Monia powiedziała mi, że najlepsza dla mnie będzie mezoterapia igłowa Katowice. Polega ona na tym, że cienką igłową wstrzykuje się pod skórę specjalny koktajl. Najczęściej wykorzystuje się ten z kwasem hialuronowym. Przed zabiegiem skóra jest smarowana maścią znieczulająca, więc ukłucia wcale nie czuć. Od razu po zabiegi skóra może być delikatnie zaczerwieniona, widac ślady igły, ale nic więcej. Kwas nie tylko wypełni skórę od środka, ale zadba także o jej odpowiednie nawilżenie. Będzie ona gładka i rozświetlona. Zabieg nie był tani, ale Monia zapewniła mnie, że efekty będzie widać po pierwszej sesji, a w razie czego zabieg można powtórzyć. To mnie ucieszyło i uspokoiło.

Udałam się zatem na mezoterapię. Podczas zabiegi nic nie czułam. Wszystko poszło szybko i gładko. Po zabiegu moja skóra wyglądała całkiem dobrze, ale najważniejsze że brzydkie blizny wreszcie zniknęły. Jestem zadowolona z tego, że zdecydowałam się na ten zabieg. Na pewno go jeszcze powtórzę w przyszłości.