Uszycie dla córki klasycznych firan

Dane, o których nie każdy wie.

Uszycie dla córki klasycznych firan

Cieszyło mnie, że moja córka tak dobrze radziła sobie w życiu. Miała dobrą pracę, była niezależna i w zeszłym miesiącu odebrała klucze do swojego nowego mieszkania. Dla rodzica to było istotne, że jego dziecku powodzi się w życiu. Byłam z niej na prawdę bardzo dumna.

Komplet haftowanych firan dla córki

klasyczne firanki haftowaneKiedy już córka się wprowadziła do swojego mieszkania, to zaprosiła mnie na weekend. Musiałam jej coś kupić, dlatego podpytałam, co by jej się przydało. Córka wspomniała, że chciałaby klasyczne firanki haftowane na okna. Miała pięć okien i tyle firan jej było potrzebnych. Dopytałam o wymiary i wpadłam na pomysł, że sama jej uszyję te firany. Byłam krawcową przez piętnaście lat i miałam wprawę. Do weekendu było jeszcze dużo czasu, więc wiedziałam, że z uszyciem firan zdążę. W swoim ulubionym sklepie kupiłam taśmę, materiały na uszycie firman i jeszcze tego samego dnia zabrałam się do pracy. Znałam gust swojej córki i nie dziwiło mnie, że chciała firany w stylu klasycznym. Takie firany doskonale sprawdzały się we wszystkich pomieszczeniach i można je było dopasować właściwie do każdego wystroju. Firany uszyłam w biało śnieżnym kolorze, bo o takie córka prosiła. Nie zdradziłam jej, że sama zabrałam się za szycie tych firan, ponieważ chciałam zrobić jej niespodziankę. W sobotę rano zrobiłam jeszcze ostatnie poprawki i pojechałam do córki z kompletem firan. Kiedy je zobaczyła, to bardzo jej się spodobały i przyznała, że nie znalazła takich w sklepie.

Powiedziałam córce, że firany specjalnie dla niej uszyłam, co zdecydowanie doceniła. Był to dla niej najbardziej wartościowy prezent, ponieważ wykonany samodzielnie. Obiecałam jej jeszcze uszyć zasłony do salonu. Mieszkanie córki bardzo mi się spodobało, bo było elegancko urządzone.